Jak zaczęła się moja przygoda z makijażem ... i co dalej ?
Makijażem zaczełam interesować się juz pod koniec 3 klasy gimnazjum, pierwsze kreski, regulacja brwi, poprawianie ich cieniem ... pierwszy bronzer.
Później zaczełąm ogladać filmiki na youtube , pamiętam, że bardzo zainteresowała mnie Carli Bybel która jest przepiękna i perfekcyjnie maluje :
Kreski malowałam TRAGICZNIE ale z czasem nauczyłam się robić je tak jak chciałam. :)
Zaczęłam zwracać uwagę na cienie do powiek i ich najwięcej kupywać.
Pod choinkę dostałam od chłopaka zestaw 20 pędzli i paletkę w której jest 88 cieni.
NO I OD TEGO SIĘ ZACZEŁO!
Do tej pory ogladam mnóstwo filmików z makijażami, strony ze zdjęciami, tutoriale makijażowe, wiadomo nie zawsze wyjdzie mi perfekcyjnie ale staram się i dążę do tego.
Cieszy mnie to co robię i cieszy mnie to, że i Wam się podoba JAK to robię. :)
Co dalej ? studia ? kosmetologia ?
Po technikum nie mam zamiaru iść na żadne studia. :)
Mam plan taki by iść rok do szkoły kosmetycznej, zrobić kursy nie tylko na makijaż ale także na paznokcie i doczepianie rzęs metodą 1:1 , wyjeżdzać na pomocne warsztaty, uczyć się dalej i dalej, ciągle zdobywać nowe doświadczenia a na koniec otworzyć coś swojego, niewielkiego i robić to co lubię! :)
Mimo, że mam jeszcze dużo czasu, nie zawsze będzie łatwo, wierze i WIEM że mi się to uda! ;)
Kto mnie inspiruje ?









zgadzam się z tym że Carli jest przepiękna i bardzo utalentowana! :) Jej filmiki mogłabym oglądać godzinami, a potem "odtwarzać" (co prawda nieco nieudolnie :)) jej makijaże. cudowna z niej kobieta :D
OdpowiedzUsuńŚliczne makijaże. Warto walczyć o swoje marzenia, trzymam kciuki. :*
OdpowiedzUsuńblueberryfruit.blogspot.com